wtorek, 31 maja 2011

Krewetkowa sałatka z awokado i kokosem prosto z Hanoi...

Ta niebiańska sałatka smakuje orientem, pachnie miętą i kokosem i sam jej zapach przeniesie Cię w najwspanialsze wspomnienia z wakacyjnych podróży. Spróbowałam jej w restauracji KOTO, nieopodal wejścia do Świątyni Literatury w Hanoi i jest najwspanialszym wspomnieniem kulinarnym całej 3-tygodniowej wyprawy. Zdradzono mi odrobinę tego sekretnego przepisu, który w originale brzmiał "Grilled prawn & Avocado salad with fresh coconut, cucumber, red pepper & coconut dressing". Resztę przyznam szczerze dopisałam sama ;) Smacznego!

Na sałatkę potrzebujemy:
garść krewetek Black Tiger, mogą być mrożone
małe dojrzałe Awokado
kilka listków mięty
świeży kokos
czerwona papryka
pół najlepiej świeżego ogórka gruntowego

Na dressing:
kilka łyżek mleka kokosowego
odrobina chilli
łyżeczka cukru Muscovado
szczypta mielonej kolendry
łyżka soku z limonki

Zaczniemy od DRESSINGU. Proste i przyjemne - mieszamy wszystkie składniki i odstawiamy w chłodne miejsce.
Tymczasem zajmiemy się grillowaniem wcześniej rozmrożonych KREWETEK, oprószonych dosłownie odrobiną soli. Najlepiej użyć patelni grillowej, ale jeśli jej nie macie, nic nie szkodzi, może być też zwykła na odrobinie oliwy. Następnie zajmiemy się KOKOSEM - i to jest największe wyzwanie (przynajmniej dla mnie). Można znaleźć na ten temat sporo filmów na internecie, więc jak widać da się ;) Również możecie sami zrobić mleko kokosowe, ale wygodniej jest użyć to z puszki. Jak już otworzycie kokosa postarajcie się nożem do filetowania wykroić cienkie paski miąższu. Następnie obieramy AWOKADO i podobnie kroimy w długie cienkie paski, to samo z rodzimą czerwoną PAPRYKĄ oraz OGÓRKIEM. Razem z kilkoma listkami świeżej mięty mieszamy wszystko z uprzednio przygotowanym i schłodzonym dressingiem...

wtorek, 17 maja 2011

Ciasteczka Owsiane z Żurawiną


Tym razem publikuję wyczekiwany przez moich znajomych przepis na zdrowe ciasteczka dla całej rodziny ;)

Będziemy potrzebować
1/2 kostki masła
2 szklanki mąki
2 rotrzepane jajka
1/2 łyżeczki sody
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szklanka żurawiny
szklanka orzechów / pestek dyni / słonecznika (jak to lubi)
1/3 szklanki sezamu
1 i 1/2 szklanki płatków owsianych (błyskawiczne)
1 szklanka startej drobno marchewki
1 szklanki brązowego cukru Demerara
1/2 szklanki cukru Muscovado

Cukry ucieramy z masłem, następnie dorzucamy resztę składników, ugniatamy i formujemy ciasteczka na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. W piekarniku nagrzanym do 180st. pieczemy je ok. 20-25min.

czwartek, 28 kwietnia 2011

Marynata na BBQ



A oto i autorski pomysł na marynatę. Ja użyłam jej do karkówki, która goście sie tak zachwycili na chrzcinach Tytusa, że sama załapałam się jedynie na malutki jej kawałek...

Czytelnikom mojego bloga zdradzam przepis:

3 łyżki ciemnego cukru trzcinowego Muscovado (Demerara sie nie nadaje)
6 łyżek octu balsamicznego z Modeny
czosnek przeciśnięty przez praskę (4 ząbki)
6 łyżek oliwy z oliwek
odrobina świeżo zmielonego pieprzu
sok z połówki cytryny
listki świeżej szałwii

Najlepiej mięso zamarynować przez noc, wtedy będzie idealnie kruche i soczyste! Taką samą marynatą można smarować też mięso podczas pieczenia, żeby zbytnio nie wyschło!

Jak znalazł na sezon grillowy! Smaczności! Dajcie znać jak Wam wyszło...

wtorek, 19 kwietnia 2011

HUMMUS

Pierwszy raz skosztowałam hummusu jakieś 6 lat temu we Włoszech, gdzie przyrządził go znajomy Vitto. Smakował egzotycznie, delikatnie muskał podniebienie w połączeniu z chlebkiem typu Pita i wyśmienitymi oliwkami Manzanilla. Kolejny raz przyszło mi go spróbować kilka lat później w Izraelu i wtedy zdecydowałam, że muszę przyrządzić go sama. Miałam problem ze zdobyciem Tahini (pasty sezamowej). W 2006 roku nie było we Wrocławiu wiele sklepów ze zdrową i egzotyczną żywnością, teraz to nie problem. Jednak zachęcam do zrobienia tahini samemu z uprażonych ziaren sezamu i oliwy, smakuje nawet lepiej i jest w 100% naturalne.

A oto i przepis:
200g ciecierzycy najlepiej BIO
oliwa z oliwek extra vergine (najlepiej niefiltrowana, mętna)
4 ząbki świeżego czosnku z Polski
odrobina soli
kilka szczypt mielonego kminku
sok z połówki cytryny
pół szklanki świeżej gotowanej wody
100g ziaren sezamu

Ciecierzycę należy namoczyć przez noc, a następnie gotować ok. 2godzin do miękkości. Ziarna sezamu prażymy na patelni bez tłuszczu (delikatnie zrumieniając), trzeba uważać aby się za bardzo nie przypiekły bo hummus będzie gorzki. Całość blenderujemy, dodająć czosnek, oliwę, olej sezamowy, kminek i sok z cytryny. Można całość posypać świeżą kolendrą, mielonym kminem i polać odrobiną oliwy. Palce lizać (Tytus też się zajada ;))

wtorek, 22 marca 2011

TAGLIATELLE ALLA PANCETTA E GORGONZOLA



To mój przepis autorski, wg mojego męża i niani pyszotka! Smacznego więc wszystkim!

Gruby plaster pancetty (ja użyłam wersji toskańskiej)
Kilka pieczarek

Pół cebuli
3 ząbki czosnku
100g gorgonzoli
kilka łyżek śmietany
Odrobina Grana Padano
kilka kropli Balsamico
oliwa extra vergine
tagliatelle (ja użyłam wersji zielonej ze szpinakiem)
świeżo zmielony pieprz
pomidorki koktajlowe, najlepiej na gałązce


Rozgrzewamy piekarnik, na żaroodporny półmisek kładziemy pomidorki skropione oliwą i balsamico i na grillu pieczemy przez ok 15min. W międzyczasie pancettę kroimy w kostkę i lekko przysmażamy na kilku kroplach oliwy, dodajemy cebulkę pokrojoną w kostkę i czosnek również pokrojony w drobną kostkę (nie przeciskany!). Następnie jak wszystko się zrumieni dorzucamy pieczarki pokrojone w plasterki. Po kilku minutach dodajemy gorgonzolę, śmietanę, grana padano, świeżo zmielony pieprz. Bez dodatku soli, gdyż składniki są już dość słone. Doprawiamy do smaku kilkoma kroplami balsamico.

Makaron gotujemy al dente, odcedzamy i wszystko mieszamy razem w garnku.
E la pasta è pronta da mangiare...





poniedziałek, 28 lutego 2011

Bistro Pergola

Bistro Pergola to jak sama nazwa wskazuje bistro, ale wewnątrz zastaliśmy nieudaną wersję szybkiej restauracji. Skoro miało być szybko i tanio to po co cały zastęp kelnerów, którzy z obsługą się ślimaczą i nie za bardzo wiedzą co mają w karcie. Za porcję spaghetti bolognese cena co najmniej na poziomie wykwintnej restauracji - 25zł. 8 sztuk miniaturowych pierogów ruskich 15zł. Facet się nie naje za żadne skarby. Mój pstrąg był poprawny, ale bez szaleństw. Tytus poharcował trochę na ciekawych sofach, z których można zdemontować oparcia i robić tory przeszkód dla malucha ;) Samo bistro ma rewelacyjne położenie, tuż obok Hali Stulecia i lodowiska przy pergoli, dlatego gości tam nie zabraknie. Szkoda tylko, że będą to goście jednorazowi, bo wracać nie ma do czego...

środa, 23 lutego 2011

Bułeczki kukurydziano-ryżowe z syropem klonowym






20 dag mąki kukurydzianej (najlepiej EKO)
20 dag mąki z brązowego ryżu (najlepiej EKO)
2 dag drożdży
300 ml ciepłej wody
2 łyżeczki brązowego cukru (najlepiej muscovado, ale może też być demerara, polecam te z Marks & Spencer)
5 dag margaryny bezmlecznej
łyżeczka soli
6 łyżek oleju
4 łyżki syropu klonowego

Jako, że nasz maluch jest alergikiem i bezglutenowcem wymyśliłam ten oto smaczny rodzaj pieczywka dla niego. Prosty i mega szybki!

Drożdże rozetrzyj z cukrem, dodaj wodę, sól, olej, margarynę, syrop i mąkę i zagnieć ciasto, które musi być bardzo gęste, a jednocześnie miękkie i ciągnące. Urywaj po kawału i formuj kulki, każdą natnij nożem na krzyż. Wierzch zwilż wodą i odstaw do wyrośnięcia na 10-15 minut. Piecz w piekarniku przez 10-15 minut w bardzo wysokiej temp.(ok. 200st z termoobiegiem)