sobota, 1 września 2012

Dyniowa zupa-krem z grzankami



Sezonowo, ekologicznie, prosto z działki rodziców. Piękna kształtna żółto-pomarańczowa dynia.

Potrzebujemy wywar mięsny lub warzywny jak kto woli.

Kroimy dynię na ćwiartki, pozbywamy się pestek i wykrajamy miąższ. Kroimi na mniejsze kawałki i wkładamy do rozgrzanego piekarnika, najlepiej na funkcję grill i pieczemy ok. 30min. Dzięki temu uzyskamy bardziej wyrazisty smak.


Składniki:
- mała dynia
- cebula
- 3-4 ząbki czosnku
- 2l wywaru
- łyżka curry
- pół cytryny
- świeży imbir
- sól, pieprz
- pestki dyni do uprażenia
- bagietka na grzanki

Cebule i czosnek podsmazamy na oliwie i dodajemy do wywaru, dorzucamy upieczona dynie i blenderujemy na gladka mase. Do tego dorzucamy juz do smaku imbir (zupa powinna byc nieco ostrzejsza), sok z polowki cytryny, curry. Doprawiamy sola i pieprzem i voila zupa gotowa. Podajemy z uprazonymi pestkami dyni, kleksem jogurtu naturalnego czy tez odrobina kremu balsamico (ja tam najbardziej lubie). Wedlug uznania mozna zupe zaserwowwac z grzankami z czosnkiem... Smacznego sezonu dyniowego. Zrobilo sie jesiennie...

niedziela, 22 stycznia 2012

Orkiszowe szybkie ciasteczka

Smakowały wielu osobom więc przepis szybciutko zamieszczam online


Są to zdrowe, ekologiczne ciasteczka, dobra alternatywa dla wszystkim delicji, petitek etc.

Przepis jest prosty i szybki, przy okazji niezła zabawa. W moim przypadku z prawie 2 latkiem, który pomagał mi wyrabiać masę i wykładać ciasteczka na blaszkę.

Potrzebujemy:
2,5 szklanki mąki orkiszowej (można też wymieszać pół na pół z pszenną)
1 jajko
3/4 kostki masła
4-5 suszonych kawałków banana (BIO)
5 suszonych moreli BIO
6 suszonych śliwek BIO
2/3 szklanki bukru trzcinowego BIO (najlepiej wymieszać Demerara i Muscovado)
1 łyżka miodu

Wszystko zagniatamy z pokrojonymi drobno suszonymi owocami. Piekarnik nagrzewamy do 180st., formujemy zgrabne kulki i średnicy 2-3cm i kładziemy na blachę wyłożoną papierem. Pieczemy 7min na wyższym poziomie piekarnika i 7min na najniższym.

Gdy ciateczka są jeszcze gorące po wyjęciu z piekarnika ścieramy na nie odrobinę gorzkiej czekolady i posypujemy cukrem pudrem. Smaczności!

Azjatycki misz-masz z Chow Mein



Cudowne smaki Azji zamknięte w tym jednogarnkowym ekspresowym daniu.

Potrzebujemy (porcja dla 2 osób):
- pół opakowania makaronu chińskiego Chow Mein, ja użyłam Chinese Noodless Marks and Spencer
- olej sezamowy (2 łyżki)
- sos sojowy (4 łyżki)
- łyżka sosu słodkiego chilli (np Thai Heritage)
- ziarna sezamu
- kiełki fasoli mung (świeże)
- fasolka szparagowa (1 szklanka)
- 2 marchewki
- 1 cebula
- świeży imbir
- 2 ząbki czosnku
- papryka czerwona
- kapusta pekińska
- świeża kolendra
- 1 mała pierś z kurczaka

Zaczynamy od obsmażenia na oliwie kurczaka, potem dodajemy przeciśnięty czosnek oraz starty imbir i cebulkę. Smażymy 3 minuty, dorzucamy marchew, paprykę i fasolkę i smażymy kolejne 5-6min, na sam koniec dodajemy kapustę pekińską oraz świeżą kolendrę. Dolewamy olej sezamowy, sos sojowy i chilli. Można też trochę podlać wodą. Makaron wrzucamy do wrzątku, jest gotowy po ok. 5min, odcedzamy i wrzucamy na patelnię (albo lepiej jak macie WOKa), mieszamy i podajemy posypane ziarenkami sezamu. Jak dla mnie bomba, mam nadzieję będzie smakowało!

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Kotleciki rybne, zapiekane ziemniaki i sałatka ze świeżego szpinaku

Zaczerpnięte z Jamie Oliver in 30 Minutes, ale odpowiednio zmodyfikowane, tak aby wykorzystać lokalne produkty dostępne dla każdego.


Kotleciki
2 małe filety z pstrąga
1 filet z dorsza
2 łyżki świeżo zmielonej bułki albo chleba (najlepiej pełnoziarnistego)
pół pęczka świeżej pietruszki
ząbek czosnku
sól i pieprz do smaku

W blenderze najpierw mielimy bułkę/chleb i przerzucamy całość na płytki talerz. Potem mielę w nim filety z ryby, pietruszkę i czosnek. Do tej masy dodaję bułkę tartą i sól/pieprz do smaku. Lepimy kotleciki, obtaczamy w bułce i smażymy na oliwie (chociaż osobiście wolę smażyć na oleju rzepakowym - ma takie same właściwości, czyli zawierają jednonienasycony kwas oleinowy.)

Zapiekanka ziemniaczana:
potrzebujemy ok. 8 dużych ziemniaków (porcja na 4 osoby)
200ml lekkiej śmietany
2 ząbki czosnku
1 cebula najlepiej szalotka
gałka muszkatałowa
kilka listków bazylii i tymianku
parmezan
pieprz, sól

Ziemniaki kroimy na cieniutkie plasterki, tak samo cebulkę. Duże naczynie skrapiamy oliwą z oliwek i układamy plasterki ziemniaków i cebuli. Śmietanę mieszamy ze startym parmezanem i wylewamy na całość. Przyprawiamy startą gałką muszkatałową (1/2 gałki), pieprzem i solą oraz listkami ziół. Zapiekamy ok. 45min na górnej półce piekarnika w temp. 190st (termoobieg).

Sałatka ze szpinaku:
Pół standardowego opakowania Baby Spinach
kilka gałązek świeżej mięty
6 suszonych pomidorów
łyżka pestek słonecznika i dyni
oliwa, ocet balsamiczny, sok z cytryny do vinegret
1/2 długiego ogórek

Prosto i szybko, zaczynami od vinegret. Sok z połowy cytryny łączymy z 1 łyżką balsamico i oliwy. Doprawiamy trochę solą i pieprzem i mieszamy. Wrzucamy pocięty lekko szpinak z miętą, ogórka pokrojonego w półplasterki oraz suszone pomidory z podprażonymi pestkami. Mieszamy bezpośrednio przed podaniem. Voila!

niedziela, 20 listopada 2011

Jak przygotować idealny stek?

Ja lubię stek w wersji medium-well więc taki przepis poniżej podaję.

Przede wszystkim potrzebujemy świetnej jakości mięsa wołowego (ja użyłam Ligawy wołowej). Zakupy zrobiłam we wrocławskim EPI, gdzie jest fantastyczna jakość mięs i duży ich wybór. 


Zaczynamy od małego zabiegu kosmetycznego. Dobrze mieć mięso w kształcie owalnym lub okrągłym (ideał).
Takie steki o grubości ok. 3cm obwiązujemy delikatnie białą nitką (nie wiążemy supełka, żeby łatwiej było go potem zdjąć).
Obsypujemy mięso z obu stron świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Zero soli! Tą dodamy dopiero na końcu.

Rozgrzewamy łyżkę dobrej oliwy. Obsmażamy na normalnej patelni (ja używam ceramicznej Moneta) z każdej strony na lekko brązowy kolor. Przydadzą się takie szczypce, u mnie jest to wersja grillowa, ale sprawdziła się świetnie.
Musimy także obsmażyć boki, to jest najtrudniejsza część. I szczerze mówiąc, żeby nie przypiec drugiego steka za bardzo lepiej jest smażyć je osobno. Znowu jak w przypadku obu stron obsmażamy tylko do uzyskania złoto-brązowego koloru.

Kolejny krok to po prostu smażenie steka po obu stronach równo po 3 minuty (boczki już zostawiamy).

I voila - Steki gotowe. Teraz oprószamy lekko świeżo zmieloną solą morską i możemy rozkoszować się idealnie brązowym z zewnątrz i różowym w środku (przepraszam za brak foto, musicie uwierzyć na słowo) stekiem. Polecam jeszcze przed podaniem na talerz lekko odsączyć go na ręczniku papierowym!


sobota, 12 listopada 2011

Perfect BROWNIE...

A oto i przepis oryginalnie przekazany mi przez Krysię G., smak nie do opisania. Po prostu idealne BROWNIE, lekko chrupiące z góry, a w środku wilgotne - niemal płynące czekoladową słodyczą. Smak nieporównywalny do tych z młodości, gdyż wtenczas nie sposóby było taką prawdziwą mocno czekoladową słodych dostać. Przepis dla każdego amatora słodkości, nawet zupełnego laika w temacie pieczenia ciast.

250 g masła (kostka)
200 g gorzkiej czekolady dobrej jakości (min 70% kakao) pokruszonej
Opcjonalnie: 150 g suszonych wiśni lub żurawiny
Opcjonalnie: 150 g posiekanych orzechów
80 g kakao, przesianego
65 g mąki pszennej przesianej
1 łyczeżczka proszku do pieczenia
350 g cukru pudru
4 duże jajka


Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Rozpuścić masło z czekoladą aż utworzą gładką masę – dodać orzechy i wiśnie (ale nie jest to konieczne).
W osobnej misce wymieszaj kakao z mąką, proszkiem do pieczenia i cukrem a następnie dodaj do masy czekoladowo – maslanej. Starannie wymieszaj. Wbij jajka i mieszaj do uzyskania gładkiego ciasta.
Wlej ciasto do formy i piecz około 20-25 min.

Ciasto powinno być z góry upieczone a w środku lekko wilgotne – masa w środku powinna sama zastygnąć – jeżeli nie zastygnie to wstawiam do lodówki i też jest ok.

Można podawać z bitą śmietana posypaną startą skórką z pomarańczy.